Ultima Thule – bałwanek w kosmicznej pustce

Jeszcze nie tak dawno ekscytowaliśmy się przelotem sondy New Horizons obok Plutona. Teraz urządzenie to dokonało kolejnych rekordowych obserwacji.

Sonda New Horizons powoli przyzwyczaja nas do odkrywania obiektów, które wyjątkowo cieszą oko. Pamiętasz pierwsze, zrobione z bliska zdjęcia Plutona? Cały świat doszukiwał się wtedy na powierzchni tej planety karłowatej serca, psa Pluto i innych znanych w popkulturze obrazów. Tym razem sonda pokazała nam pierwszą planetoidę, która tworzy układ podwójny kontaktowy. Z tego powodu przypomina dryfującego w kosmicznej pustce bałwanka, kręgiel, orzeszka ziemnego, Kennego – bohatera kreskówki South Park czy też robota BB8 z Gwiezdnych Wojen. A to tylko niektóre z wyjątkowych interpretacji. To jest właśnie to, co kochamy w kosmosie i w nowych, przełomowych odkryciach!

New Horizons pokazała nam jako pierwsza jak zaskakującym obiektem jest planeta karłowata Pluton. Naukowcy pragnący maksymalnie wykorzystać możliwości sondy już w trakcie lotu postanowili znaleźć dla niej kolejny cel badań. Udało się to w 2014 roku, rok przed przelotem New Horizons obok Plutona. Wybrano oddaloną o 6,5 miliarda km od Ziemi planetoidę 2014 MU69 (zwaną Ultima Thule) o długości 31 km. Szacuje się, że średnica obiektu to jedynie 1-2% średnicy Plutona.

1 stycznia o godzinie 6:33 New Horizons minęła planetoidę w odległości 3500 km, z prędkością 16 km/s. W historii kosmicznych badań jest to najbardziej oddalony od Ziemi obiekt, do którego udało się zbliżyć na „wyciągnięcie ręki”. Sonda zebrała olbrzymią ilość danych. Będą one przesyłane na Ziemię przez kolejne 20 miesięcy! A co później? Naukowcy już zastanawiają się czy można skierować urządzenie do nowego celu. Konkretnego pretendenta na tą chwilę nie ma. Tak czy inaczej New Horizons dzielnie zmierza w kierunku granic Układu Słonecznego by opuścić go tak jak zasłużone sondy Voyager 1 i 2.

Dlaczego naukowcom tak bardzo zależało na zbadaniu z bliska Ultima Thule? Planetoida jest prawdopodobnie pozostałością z okresu formowania się naszego układu planetarnego. Przyglądając jej się bliżej możemy dowiedzieć się wiele o tym jak powstał nasz kosmiczny dom.

Planetoida Ultima Thule
Zdjęcie: Steve Grivven/NASA/JHUAPL/SwRI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *