SuitSat – satelita ze skafandra kosmicznego

3 lutego 2006 roku astronauci z międzynarodowej stacji kosmicznej Bill McArthur i Valery Tokarev wybrali się na kosmiczny spacer, żeby wypuścić w przestrzeń kosmiczną… skafander. Rosjanin pożegnał go słowami „Do widzenia Panie Smith”.

Pan Smith (zwany również jako Ivan Ivanovich) był skafandrem kosmicznym Orłan wyprodukowany przez Rosjan w latach 60-tych, w czasie trwania radzieckiego programu kosmicznego. Kombinezon został zaprojektowany tak, aby można było go przechowywać i serwisować bezpośrednio na stacji kosmicznej. Mógł służyć maksymalnie 4 lata. Po tym czasie był bezużyteczny.

Kombinezon Orłan
Kombinezon Orłan (SuitSat), NASA

Skafandra nie można było sprowadzić na ziemie, a na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej miejsca na sprzęt na emeryturze nie ma. Co zrobić zatem ze skafandrem, który nie nadaje się do noszenia? Zaproponowano, aby wyrzucić go ze stacji wprost w kosmiczną przestrzeń. I zrobiono to.

SuitSat
Lecący w przestrzeni kosmicznej skafander SuitSat, NASA

Plan był bardzo kreatywny – przerobić skafander na funkcjonalnego satelitę – SuitSat. Zamontowano na jego „pokładzie” transmiter radiowy, czujniki temperatury, wyposażono w baterie, a wnętrze wypchano starymi ubraniami. Po co to wszystko? Astronauci zapragnęli przeprowadzić ten nietypowy eksperyment, aby poznać odpowiedź na kilka pytań. Czy skafander przegrzeje się jeśli wyłączone zostaną systemy chłodzenia? Czy baterie będą dłużej dostarczały energię przy wyłączonych funkcjach podtrzymywania życia? Odpowiedzi na te i inne pytania miały pomoc w rozwoju następnej generacji skafandrów kosmicznych.

Niestety eksperyment skończył się dość szybko. Już po dwóch okrążeniach Ziemi stracono kontakt z Panem Smithem. Pół roku później spłonął on w ziemskiej atmosferze.

SuitSat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *