Jak śpią astronauci? Na stojąco, na suficie, jak tylko zapragną!

Spanie to codzienny rytuał. Gdy czujemy się wieczorem zmęczeni, po prostu kładziemy się do łóżka. Umożliwia nam to siła grawitacji Ziemi. To ona przyciąga nas do naszych poduszek. Jak zatem śpią astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?

Załoganci Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) znajdują się w środowisku mikrograwitacji. To za jej sprawą unoszą się permanentnie w powietrzu. W rezultacie astronauci nie mogą położyć się do łóżka. Ich ciała na orbicie nie zapadłyby się łagodnie w materacu, a kołdra i poduszka błyskawicznie odleciałyby w dal, pozbawiając śpiącego przytulnego i ciepłego kąta.

Gdzie śpią astronauci? Jak wygląda ich sypialnia? To małe pomieszczenie wielkości kabiny prysznicowej, w której znajduje się luźno zawieszony śpiwór. Konieczne jest, aby był on przypięty pasami do ścian „pokoiku”, inaczej człowiek znajdujący się w nim, fruwałby bezwładnie odbijając się od ścian. Śpiwory spełniają też inną funkcje. Bywa bowiem tak, że astronauci budzą się z nieprzyjemnym wrażeniem, że nie mają rąk i nóg. Śpiwory pomagają zapobiec pojawieniu się tego przykrego uczucia po przebudzeniu.

Sypialnia na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Sypialnia astronauty Scott’a Kelly’ego, NASA

W pomieszczeniach na ISS nie istnieje rozróżnienie na podłogę, sufit i ściany. Powierzchnia, której uczepisz się nogami, staje się dla ciebie podłogą. Ta zmienna perspektywa odnosi się również do spania. Jeśli chcesz, możesz spać nawet na suficie!

Spanie w warunkach, w których nie możemy wtulić głowy w poduszkę i poczuć jej, może wydawać się zupełnie niekomfortowe. W rzeczywistości jednak ten sposób wypoczynku jest bardzo ceniony przez załogę ISS. Dlaczego?

Podczas snu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej kończyny zawsze zginają się w pozycji, w której mięśnie nie są napięte. Wszystkie stawy samoczynnie ustawiają się w pozycjach neutralnych. Odpoczywa więc całe ciało, a wszystkie mięśnie się rozluźniają. Do tego absolutnie nic nie uwiera i nie czuć żadnego nacisku. Prawda, że brzmi to wyjątkowo kusząco? Jest tylko jedno ale. Konieczne jest szczelne zapięcie się w śpiworze. Fruwające w powietrzu kończyny unoszą się bezwładnie do góry i gdyby nie odpowiednie zabezpieczenie, ciągle budziłyby astronautów uderzając we wszystko wokół.

Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie zaśniesz w ciszy. Działa tam mnóstwo urządzeń, które wydają wiele dźwięków. Nad niezawodnością działania ISS i bezpieczeństwem załogi czuwa ponad 50 komputerów. Bezustannie działa również system wentylacyjny. Szum jest wszechobecny i często utrudnia załodze zasypianie. W razie potrzeby astronauci muszą korzystać z zatyczek do uszu.

Na ISS nie śpi się też zbyt długo. Grafiki zajęć są wypełnione po brzegi. Załoga każdego dnia ma do przeprowadzenia mnóstwo badań i eksperymentów naukowych. Każdy astronauta musi też codziennie znaleźć czas na 2-3 godziny ćwiczeń, aby utrzymać formę i uniknąć zaniku mięśni. Mimo że rozkład dnia na ISS wygląda podobnie do dnia każdej pracującej osoby na Ziemi, to trzeba przywyknąć do tego, że noc przeplata się z dniem częściej niż na powierzchni Ziemi. Dlaczego? ISS okrąża Błękitna Planetę w ciągu 90 minut (16 razy na dobę). Astronauci mają więc okazję oglądać codziennie 16 wschodów i zachodów słońca.

Na całe szczęście w kosmosie nie wybudziłoby Cię chrapanie sąsiada za ścianą. Dlaczego? Chrapanie powoduje, najprościej mówiąc, opadanie w trakcie snu gardła, które wpływa na zwężenie górnych dróg oddechowych. Tym samym ograniczony zostaje swobodny przepływ powietrza. Pojawiają się wibracje i charakterystyczny dźwięk. Gardła astronautów nie opadają, bo na ISS nie działa na nie grawitacja. Irytuje cię chrapanie innych? Ruszaj w kosmos!

Jak śpi się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *